Albania nieznana i Czarnogóra
Poznaj z nami ten nieznany zakątek Europy z jego fantastyczną naturą i pięknymi starożytnymi miastami oraz doskonałą kuchnią i winem, oraz sąsiednią Czarnogórę
Poznaj z nami ten nieznany zakątek Europy z jego fantastyczną naturą i pięknymi starożytnymi miastami oraz doskonałą kuchnią i winem, oraz sąsiednią Czarnogórę

W tym odległym kraju Półwyspu Bałkańskiego czeka na nas piękna przygoda. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Od dziewiczego wybrzeża Adratyku i imponujących górskich widoków po tętniącą życiem i kolorową stolicę Tiranę z jej eleganckimi minaretami, socjalistycznymi muralami i kawiarniami na świeżym powietrzu. W starych i pięknie odrestaurowanych miastach-fortecach jak Berat, Gjirokastra i Kruja poznamy bliżej kulturę i historię Albanii. Saranda i Vlora kuszą uroczymi promenadami i restauracjami rybnymi przy plaży, a Apollonia rzymskimi ruinami, których mogą pozazdrościć nawet Włosi.
Na tej wycieczce przemierzymy całą Albanię z północy na południe, a także odwiedzimy sąsiednią Czarnogórę. Podczas całego wyjazdu zatrzymujemy się w 3 i 4 gwiazdkowych hotelach, specjalnie wyselekcjonowanych ze względu na ich przytulny wystrój i dobrą lokalizację.
W tym odległym kraju Półwyspu Bałkańskiego czeka na nas piękna przygoda. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Od dziewiczego wybrzeża Adratyku i imponujących górskich widoków po tętniącą życiem i kolorową stolicę Tiranę z jej eleganckimi minaretami, socjalistycznymi muralami i kawiarniami na świeżym powietrzu. W starych i pięknie odrestaurowanych miastach-fortecach jak Berat, Gjirokastra i Kruja poznamy bliżej kulturę i historię Albanii. Saranda i Vlora kuszą uroczymi promenadami i restauracjami rybnymi przy plaży, a Apollonia rzymskimi ruinami, których mogą pozazdrościć nawet Włosi.

Galeria zdjęć
Program wycieczki
Spotykamy się na lotnisku Okęcie Warszawa skąd wylecimy do Tirany. Po odbiorze bagaży udamy się bezpośrednio do naszego hotelu.
Przejedziemy jedną z głównych arterii miasta, Boulevard Deshmoret e Kombit, czyli „bulwarem męczenników narodowych”, dawniej zwanym Bulwarem Mussoliniego. Po drodze zobaczymy kilka uniwersytetów, budynki administracji i banki, kontynuując nasz przejazd do Placu Skanderbega, który nosi imię wielkiego bohatera narodowego Albanii, a jego pomnik niepodzielnie króluje nad całym placem i jest widoczny z każdego miejsca. Gjergj Kastrioti (1405-1468) odbywał służbę w wojskach osmańskich, gdzie otrzymał przydomek Skanderbeg – złożony z imienia Iskander + turecki tytuł bej.
Podczas zwiedzania mijamy również Plac Matki Teresy, nazwany tak na cześć słynnej zakonnicy albańskiego pochodzenia, która poświęciła swoje życie na pomoc ubogim w Indiach.
Przejedziemy obok Muzeum Narodowego Albanii i Piramidy, która została pierwotnie zbudowana jako muzeum dla dyktatora Envera Hodży, a obecnie służy jako centrum konferencyjne, zagrożone jednak rozbiórką ze względu na plany budowy w tym miejscu nowej siedziby albańskiego parlamentu.
Wieczorem zjemy kolację w hotelu.
Dla grup, które przylecą do Tirany późnym wieczorem, zwiedzanie miasta zostanie przełożone na dzień 8.

Dni 1
Warszawa – Tirana. Przyjazd do stolicy Albanii
Spotykamy się na lotnisku Okęcie Warszawa skąd wylecimy do Tirany. Po odbiorze bagaży udamy się bezpośrednio do naszego hotelu.
Przejedziemy jedną z głównych arterii miasta, Boulevard Deshmoret e Kombit, czyli „bulwarem męczenników narodowych”, dawniej zwanym Bulwarem Mussoliniego. Po drodze zobaczymy kilka uniwersytetów, budynki administracji i banki, kontynuując nasz przejazd do Placu Skanderbega, który nosi imię wielkiego bohatera narodowego Albanii, a jego pomnik niepodzielnie króluje nad całym placem i jest widoczny z każdego miejsca. Gjergj Kastrioti (1405-1468) odbywał służbę w wojskach osmańskich, gdzie otrzymał przydomek Skanderbeg – złożony z imienia Iskander + turecki tytuł bej.
Podczas zwiedzania mijamy również Plac Matki Teresy, nazwany tak na cześć słynnej zakonnicy albańskiego pochodzenia, która poświęciła swoje życie na pomoc ubogim w Indiach.
Przejedziemy obok Muzeum Narodowego Albanii i Piramidy, która została pierwotnie zbudowana jako muzeum dla dyktatora Envera Hodży, a obecnie służy jako centrum konferencyjne, zagrożone jednak rozbiórką ze względu na plany budowy w tym miejscu nowej siedziby albańskiego parlamentu.
Wieczorem zjemy kolację w hotelu.
Dla grup, które przylecą do Tirany późnym wieczorem, zwiedzanie miasta zostanie przełożone na dzień 8.
Po śniadaniu pojedziemy do miasta Berat, którego historia sięga 2400 lat. Po drodze miniemy Elbasan, czwarte co do wielkości miasto w kraju, w którym to w latach 70. XX w. mieścił się największy w Albanii kompleks przemysłowy, zbudowany dzięki pomocy Chin. Dziś większość terenu jest opuszczona, a puste budynki przypominają o próbie odnalezienia się przez Albanię w społeczeństwie komunistycznym po zerwaniu stosunków z ZSRR w 1961 roku.
Skierujemy się dalej w stronę Beratu, leżącego w centralnej części kraju. Stare miasto Berat zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a historyczne domy z wieloma oknami, zbudowane tarasowo na zboczu klifu były powodem nadania miastu przydomka „Miasta tysięcy okien”. Berat może się poszczycić pięknym zamkiem wzniesionym na szczycie wzgórza, a w średniowieczu większość mieszkańców miasta mieszkała w obrębie murów obronnych zamku. Mieszkańcy byli w większości chrześcijanami, a w dzielnicy zamkowej znajduje się około 20 kościołów, w większości zbudowanych w XIV wieku. W niektórych z nich znajdują się prace najsłynniejszego albańskiego malarza ikon, Onufriego, który ma własne muzeum w Kościele Mariackim. W mieście znajduje się również kilka wspaniałych meczetów, w tym Meczet Króla, zbudowany pod koniec XV wieku. Muzeum etnograficzne Beratu jest jednym z najlepszych w kraju, a my zatrzymujemy się tutaj, aby dowiedzieć się, jak toczyło się życie w czasach świetności miasta pod rządami Imperium Osmańskiego.
Przez Berat przepływa rzeka Osum, a my oczywiście musimy zobaczyć piękny most Gorica, który łączy dwie stare dzielnice miasta, Mangalem i Gorica. Oryginalny drewniany most został zbudowany w czasach panowania Ahmeta Kurta Paszy, jednak obecna konstrukcja jest nowsza. Ahmet Kurt Pasza rządził Beratem pod koniec XVIII wieku i stworzył Pashalik w Beracie, który był jednym z fundamentów dla stworzonego w 1912 roku państwa albańskiego.
Późnym popołudniem pojedziemy dalej, w kierunku miasta Saranda, gdzie zameldujemy się w naszym przytulnym hotelu. Saranda to jeden z popularnych nadmorskich kurortów Albanii, który w szczycie sezonu chętnie odwiedzany jest przez turystów z Korfu. Greckie wpływy są tu wyraźnie widoczne. Miasto przez kilka kolejnych dni będzie dla nas bazą wypadową.

Dni 2
Tirana – Elbasan – Berat – Saranda
Po śniadaniu pojedziemy do miasta Berat, którego historia sięga 2400 lat. Po drodze miniemy Elbasan, czwarte co do wielkości miasto w kraju, w którym to w latach 70. XX w. mieścił się największy w Albanii kompleks przemysłowy, zbudowany dzięki pomocy Chin. Dziś większość terenu jest opuszczona, a puste budynki przypominają o próbie odnalezienia się przez Albanię w społeczeństwie komunistycznym po zerwaniu stosunków z ZSRR w 1961 roku.
Skierujemy się dalej w stronę Beratu, leżącego w centralnej części kraju. Stare miasto Berat zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a historyczne domy z wieloma oknami, zbudowane tarasowo na zboczu klifu były powodem nadania miastu przydomka „Miasta tysięcy okien”. Berat może się poszczycić pięknym zamkiem wzniesionym na szczycie wzgórza, a w średniowieczu większość mieszkańców miasta mieszkała w obrębie murów obronnych zamku. Mieszkańcy byli w większości chrześcijanami, a w dzielnicy zamkowej znajduje się około 20 kościołów, w większości zbudowanych w XIV wieku. W niektórych z nich znajdują się prace najsłynniejszego albańskiego malarza ikon, Onufriego, który ma własne muzeum w Kościele Mariackim. W mieście znajduje się również kilka wspaniałych meczetów, w tym Meczet Króla, zbudowany pod koniec XV wieku. Muzeum etnograficzne Beratu jest jednym z najlepszych w kraju, a my zatrzymujemy się tutaj, aby dowiedzieć się, jak toczyło się życie w czasach świetności miasta pod rządami Imperium Osmańskiego.
Przez Berat przepływa rzeka Osum, a my oczywiście musimy zobaczyć piękny most Gorica, który łączy dwie stare dzielnice miasta, Mangalem i Gorica. Oryginalny drewniany most został zbudowany w czasach panowania Ahmeta Kurta Paszy, jednak obecna konstrukcja jest nowsza. Ahmet Kurt Pasza rządził Beratem pod koniec XVIII wieku i stworzył Pashalik w Beracie, który był jednym z fundamentów dla stworzonego w 1912 roku państwa albańskiego.
Późnym popołudniem pojedziemy dalej, w kierunku miasta Saranda, gdzie zameldujemy się w naszym przytulnym hotelu. Saranda to jeden z popularnych nadmorskich kurortów Albanii, który w szczycie sezonu chętnie odwiedzany jest przez turystów z Korfu. Greckie wpływy są tu wyraźnie widoczne. Miasto przez kilka kolejnych dni będzie dla nas bazą wypadową.
Po śniadaniu pojedziemy do jednego z najciekawszych miasteczek w okolicy.
Gjirokastra liczy ponad 2500 lat i jest bardzo piękna ze swoimi wąskimi brukowanymi uliczkami i małymi domami z dachami z łupka. Miasto zostało bardzo poetycko opisane w książce albańskiego pisarza Ismaila Kadaresa „Kroniki z kamienia”. Stąd pochodził też albański dyktator Enver Hodża. Jego bliskie związki z miastem sprawiały, że tak długo jak rządził dbano o wygląd miasta, jednak po upadku dyktatury piękne zabytki powoli zaczęły popadać w ruinę. Twierdza i miasto są obecnie pod ochroną UNESCO i dziś to UNESCO płaci ok. 20 000 dolarów za naprawę i utrzymanie każdego dachu na zabytkowym domu, bo tyle to mniej więcej kosztuje. Kwota, której przeciętny Albańczyk nie jest w stanie zapłacić z własnej kieszeni. W mieście znajduje się wiele tradycyjnych sklepów z rękodziełem, urokliwe Stare Miasto oraz tętniący życiem bazar. Będzie więc okazja, aby napić się prawdziwej tureckiej kawy czy rakiji.
Cały dzisiejszy dzień przeznaczyliśmy na poznanie tego pięknego miasta, a zaczniemy od spaceru do fortecy Argjiro, skąd roztacza się wspaniały widok na miasto. Dziś twierdza straciła swoje strategiczne znaczenie, ale do lat 70. XX wieku służyła jako więzienie dla więźniów politycznych.
Idąc dalej wąskimi krętymi uliczkami starego miasta zaglądamy do interesującego niewielkiego muzeum największego żyjącego pisarza Albanii, Ismaila Kadare. Muzeum jest urządzone w jego rodzinnym domu i dostarcza wielu ciekawych informacji o jego życiu i działalności literackiej.
Czas pożegnać się z Gjirokastrą, a my kierujemy się w stronę wybrzeża do Sarandy. Po drodze zatrzymamy się przy ciekawym zjawisku przyrodniczym zwanym Blue Eye czyli Błękitne Oko. Nazwa nawiązuje do krystalicznie czystej wody u źródła, z którego wypływa rzeka Bistrice, wpadająca do morza 25 km dalej na południe. Woda tryska z otworu w imponującym paśmie górskim i wciąż nie wiadomo, jak głęboki jest ten otwór. Podobno nurkowie zeszli na głębokość 50 metrów w dół nie docierając jednak do dna.
Nasz dzień zakończymy wizytą w lokalnej winiarni i degustacją lokalnych wyrobów. Produkcja w Albanii należy do najstarszych w Europie – znaleźć tu można wiele odmian winogron, które nie są uprawiane nigdzie indziej. Najbardziej znane są winogrona odmiany shesh i kalmet.

Dni 3
Saranda – Gjirokastra – Saranda. Twierdza Argjiro, muzeum Ismaila Kadaresa, „Błękitne Oko” i wizyta w winnicy
Po śniadaniu pojedziemy do jednego z najciekawszych miasteczek w okolicy.
Gjirokastra liczy ponad 2500 lat i jest bardzo piękna ze swoimi wąskimi brukowanymi uliczkami i małymi domami z dachami z łupka. Miasto zostało bardzo poetycko opisane w książce albańskiego pisarza Ismaila Kadaresa „Kroniki z kamienia”. Stąd pochodził też albański dyktator Enver Hodża. Jego bliskie związki z miastem sprawiały, że tak długo jak rządził dbano o wygląd miasta, jednak po upadku dyktatury piękne zabytki powoli zaczęły popadać w ruinę. Twierdza i miasto są obecnie pod ochroną UNESCO i dziś to UNESCO płaci ok. 20 000 dolarów za naprawę i utrzymanie każdego dachu na zabytkowym domu, bo tyle to mniej więcej kosztuje. Kwota, której przeciętny Albańczyk nie jest w stanie zapłacić z własnej kieszeni. W mieście znajduje się wiele tradycyjnych sklepów z rękodziełem, urokliwe Stare Miasto oraz tętniący życiem bazar. Będzie więc okazja, aby napić się prawdziwej tureckiej kawy czy rakiji.
Cały dzisiejszy dzień przeznaczyliśmy na poznanie tego pięknego miasta, a zaczniemy od spaceru do fortecy Argjiro, skąd roztacza się wspaniały widok na miasto. Dziś twierdza straciła swoje strategiczne znaczenie, ale do lat 70. XX wieku służyła jako więzienie dla więźniów politycznych.
Idąc dalej wąskimi krętymi uliczkami starego miasta zaglądamy do interesującego niewielkiego muzeum największego żyjącego pisarza Albanii, Ismaila Kadare. Muzeum jest urządzone w jego rodzinnym domu i dostarcza wielu ciekawych informacji o jego życiu i działalności literackiej.
Czas pożegnać się z Gjirokastrą, a my kierujemy się w stronę wybrzeża do Sarandy. Po drodze zatrzymamy się przy ciekawym zjawisku przyrodniczym zwanym Blue Eye czyli Błękitne Oko. Nazwa nawiązuje do krystalicznie czystej wody u źródła, z którego wypływa rzeka Bistrice, wpadająca do morza 25 km dalej na południe. Woda tryska z otworu w imponującym paśmie górskim i wciąż nie wiadomo, jak głęboki jest ten otwór. Podobno nurkowie zeszli na głębokość 50 metrów w dół nie docierając jednak do dna.
Nasz dzień zakończymy wizytą w lokalnej winiarni i degustacją lokalnych wyrobów. Produkcja w Albanii należy do najstarszych w Europie – znaleźć tu można wiele odmian winogron, które nie są uprawiane nigdzie indziej. Najbardziej znane są winogrona odmiany shesh i kalmet.
Następnego dnia po śniadaniu opuścimy Sarandę i udamy się w kierunku małego nadmorskiego kurortu Ksamil. Znajdują się tam najpiękniejsze plaże Albanii, a samo miasteczko oferuje wiele świetnych restauracji, serwujących lokalne potrawy i świeże ryby. Tutaj można skorzystać z okazji i zjeść obiad w jednej z restauracji (obiad nie jest wliczony w cenę wycieczki)
Stamtąd pojedziemy wzdłuż wybrzeża do miejscowości Vlora. To bardzo piękna widokowo trasa, podczas której pokonamy jedną z najbardziej spektakularnych przełęczy górskich, jednocześnie nadal podążając wzdłuż linii brzegowej, która wije się kilkaset metrów poniżej. Po drodze zatrzymamy się w małej wiosce i odwiedzimy lokalną rodzinę, która chętnie pokaże nam swój dom i ugości filiżanką kawy.
Do Vlory dotrzemy późnym popołudniem i wybierzemy się na krótką wycieczkę po mieście, które odegrało znaczącą rolę w walkach o wyzwolenie Albanii. Następnie udamy się na wspólną kolację.

Dni 4
Saranda – Ksamil – Vlora. Kąpielisko Ksamil, wizyta u lokalnej rodziny w Himarze i zwiedzanie miasta Vlora
Następnego dnia po śniadaniu opuścimy Sarandę i udamy się w kierunku małego nadmorskiego kurortu Ksamil. Znajdują się tam najpiękniejsze plaże Albanii, a samo miasteczko oferuje wiele świetnych restauracji, serwujących lokalne potrawy i świeże ryby. Tutaj można skorzystać z okazji i zjeść obiad w jednej z restauracji (obiad nie jest wliczony w cenę wycieczki)
Stamtąd pojedziemy wzdłuż wybrzeża do miejscowości Vlora. To bardzo piękna widokowo trasa, podczas której pokonamy jedną z najbardziej spektakularnych przełęczy górskich, jednocześnie nadal podążając wzdłuż linii brzegowej, która wije się kilkaset metrów poniżej. Po drodze zatrzymamy się w małej wiosce i odwiedzimy lokalną rodzinę, która chętnie pokaże nam swój dom i ugości filiżanką kawy.
Do Vlory dotrzemy późnym popołudniem i wybierzemy się na krótką wycieczkę po mieście, które odegrało znaczącą rolę w walkach o wyzwolenie Albanii. Następnie udamy się na wspólną kolację.
Po śniadaniu pojedziemy do Apolonii, gdzie zwiedzimy ruiny i pozostałości antycznego miasta Appollonia, nazwanego tak na cześć boga Apollona. Miasto zostało założone przez Greków przybyłych tu z Koryntu i Korfu ok. roku 500 p.n.e. Przez następne 800 lat miasto było centrum handlowym, między innymi handlu niewolnikami, aż do czasu, gdy wielkie trzęsienie ziemi zniszczyło miasto, a okoliczne zbiorniki wodne zamieniły się w bagna, gdzie roi się od komarów.
Podziwiamy wspaniałe położenie miasta dostrzegając jak mogłoby wyglądać, gdyby nie zostało zniszczone, co daje nam większe pojęcie o życiu w starożytności.
Pojedziemy dalej na północ, mijając wielkie soliny, które działają od 1800 roku. Zjemy lokalny obiad a następnie udamy się bezpośrednio do największego miasta w północnej części Albanii – Szkodry. Położone jest zaledwie 10 km od granicy z Czarnogórą, co stanowi świetną bazę wypadową dla naszej kolejnej wyprawy w dniu jutrzejszym.

Dni 5
Vlora – Apollonia – Szkodra. Rzymskie ruiny w Apollonii i przyjazd do Szkodry.
Po śniadaniu pojedziemy do Apolonii, gdzie zwiedzimy ruiny i pozostałości antycznego miasta Appollonia, nazwanego tak na cześć boga Apollona. Miasto zostało założone przez Greków przybyłych tu z Koryntu i Korfu ok. roku 500 p.n.e. Przez następne 800 lat miasto było centrum handlowym, między innymi handlu niewolnikami, aż do czasu, gdy wielkie trzęsienie ziemi zniszczyło miasto, a okoliczne zbiorniki wodne zamieniły się w bagna, gdzie roi się od komarów.
Podziwiamy wspaniałe położenie miasta dostrzegając jak mogłoby wyglądać, gdyby nie zostało zniszczone, co daje nam większe pojęcie o życiu w starożytności.
Pojedziemy dalej na północ, mijając wielkie soliny, które działają od 1800 roku. Zjemy lokalny obiad a następnie udamy się bezpośrednio do największego miasta w północnej części Albanii – Szkodry. Położone jest zaledwie 10 km od granicy z Czarnogórą, co stanowi świetną bazę wypadową dla naszej kolejnej wyprawy w dniu jutrzejszym.
Po śniadaniu udamy się na przejście graniczne z Czarnogórą, a następnie do Budvy, stolicy Czarnogórskiej Riwiery i najbardziej na południe wysuniętej części Dalmacji. Budva została założona 2500 lat temu i tym samym jest najstarszym miastem na wybrzeżu Adriatyku. Stare miasto położone jest na cyplu i otoczone weneckimi murami miejskimi. Na końcu cypla znajduje się stara forteca miasta. Spacerujemy po zabytkowej, zamkniętej dla ruchu samochodowego dzielnicy, oglądając place, brukowane uliczki, kościoły i imponującą twierdzę.
Po południu pojedziemy do jednego z najpiękniejszych i najważniejszych historycznie miast Czarnogóry – Cetinje. Jedziemy nowo wybudowaną drogą przez góry, zatrzymując się po drodze w małej przytulnej wiosce Njigusi, słynącej z lokalnych wyrobów – suszonych szynek, których oczywiście skosztujemy. Cetinje, położone u stóp góry Lovcen, zostało założone pod koniec XV wieku, a od 1878 roku jest było królewską stolicą kraju. Czarnogórska rodzina królewska odcisnęła na mieście swoje piętno w postaci wielu pięknych budynków. Zwiedzamy pałac króla Mikołaja, który obecnie został przekształcony w muzeum. Król Mikołaj rządził krajem w latach 1860-1918 i jest jedną z najważniejszych postaci w najnowszej historii kraju. Małe muzeum daje dobry wgląd w burzliwą historię kraju, warto również spędzić chwilę na przytulnym dziedzińcu zbudowanym w 1870 roku.
Z Centinje skierujemy się z powrotem do naszego hotelu w Szkodrze, gdzie wieczorem będziemy mieć czas wolny.

Dni 6
Szkodra – Budva – Cetinje – Szkodra. Wycieczka do Czarnogóry. Spacer po mieście Budva i wizyta w królewskim mieście Cetinje
Po śniadaniu udamy się na przejście graniczne z Czarnogórą, a następnie do Budvy, stolicy Czarnogórskiej Riwiery i najbardziej na południe wysuniętej części Dalmacji. Budva została założona 2500 lat temu i tym samym jest najstarszym miastem na wybrzeżu Adriatyku. Stare miasto położone jest na cyplu i otoczone weneckimi murami miejskimi. Na końcu cypla znajduje się stara forteca miasta. Spacerujemy po zabytkowej, zamkniętej dla ruchu samochodowego dzielnicy, oglądając place, brukowane uliczki, kościoły i imponującą twierdzę.
Po południu pojedziemy do jednego z najpiękniejszych i najważniejszych historycznie miast Czarnogóry – Cetinje. Jedziemy nowo wybudowaną drogą przez góry, zatrzymując się po drodze w małej przytulnej wiosce Njigusi, słynącej z lokalnych wyrobów – suszonych szynek, których oczywiście skosztujemy. Cetinje, położone u stóp góry Lovcen, zostało założone pod koniec XV wieku, a od 1878 roku jest było królewską stolicą kraju. Czarnogórska rodzina królewska odcisnęła na mieście swoje piętno w postaci wielu pięknych budynków. Zwiedzamy pałac króla Mikołaja, który obecnie został przekształcony w muzeum. Król Mikołaj rządził krajem w latach 1860-1918 i jest jedną z najważniejszych postaci w najnowszej historii kraju. Małe muzeum daje dobry wgląd w burzliwą historię kraju, warto również spędzić chwilę na przytulnym dziedzińcu zbudowanym w 1870 roku.
Z Centinje skierujemy się z powrotem do naszego hotelu w Szkodrze, gdzie wieczorem będziemy mieć czas wolny.
Przedpołudnie przeznaczymy na zwiedzanie miasta. Historia Szkodry sięga aż do czasów królestwa Ilirii, którego przez długi czas była stolicą. Dzisiaj miasto jest ważnym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym z tętniącą życiem ulicą handlową. Odwiedzimy lokalny targ i zwiedzimy centrum miasta, gdzie na małym deptaku znajduje się wiele przytulnych kawiarenek, muzeów i sklepów z pamiątkami.
Następnie udamy się do Kruji, pierwszej autonomicznej stolicy Albanii. To właśnie stąd Skanderbeg – albański bohater narodowy prowadził walkę z Turkami, a w mieście znajduje się także poświęcone mu muzeum.
Gjergj Kastrioti (1405-1468) był w służbie osmańskiej, gdzie otrzymał przydomek Skanderbeg - połączenie imienia Iskander i tureckiego tytułu bey. W 1443 roku nawrócił się na chrześcijaństwo, a następnie stanął na czele Albanii w walce z Osmanami, którą dowodził aż do śmierci. Kraj pozostawał pod panowaniem osmańskim do początku XX wieku.
Muzeum mieści się w zamku miejskim, który przetrwał trzy długie oblężenia tureckie. Wystawione są tam historyczne artefakty związane z XV-wiecznymi wojownikami albańsko-otomańskimi. Po wizycie w muzeum będziemy mieć czas wolny na starym bazarze miasta, gdzie można kupić ręcznie robione pamiątki i wiele innych. W Kruji zjemy także kolację i zostaniemy na noc.

Dni 7
Szkodra – Kruja. Zwiedzanie miasta, zamek Kruja i Muzeum Skanderbega
Przedpołudnie przeznaczymy na zwiedzanie miasta. Historia Szkodry sięga aż do czasów królestwa Ilirii, którego przez długi czas była stolicą. Dzisiaj miasto jest ważnym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym z tętniącą życiem ulicą handlową. Odwiedzimy lokalny targ i zwiedzimy centrum miasta, gdzie na małym deptaku znajduje się wiele przytulnych kawiarenek, muzeów i sklepów z pamiątkami.
Następnie udamy się do Kruji, pierwszej autonomicznej stolicy Albanii. To właśnie stąd Skanderbeg – albański bohater narodowy prowadził walkę z Turkami, a w mieście znajduje się także poświęcone mu muzeum.
Gjergj Kastrioti (1405-1468) był w służbie osmańskiej, gdzie otrzymał przydomek Skanderbeg - połączenie imienia Iskander i tureckiego tytułu bey. W 1443 roku nawrócił się na chrześcijaństwo, a następnie stanął na czele Albanii w walce z Osmanami, którą dowodził aż do śmierci. Kraj pozostawał pod panowaniem osmańskim do początku XX wieku.
Muzeum mieści się w zamku miejskim, który przetrwał trzy długie oblężenia tureckie. Wystawione są tam historyczne artefakty związane z XV-wiecznymi wojownikami albańsko-otomańskimi. Po wizycie w muzeum będziemy mieć czas wolny na starym bazarze miasta, gdzie można kupić ręcznie robione pamiątki i wiele innych. W Kruji zjemy także kolację i zostaniemy na noc.
Ranek przeznaczymy na czas wolny oraz zwiedzanie miasta na własną rękę. Następnie udamy się do Tirany, gdzie przed wylotem zjemy wspólny obiad.

Dni 8
Kruja – Tirana – Warszawa. Czas wolny i wyjazd na lotnisko
Ranek przeznaczymy na czas wolny oraz zwiedzanie miasta na własną rękę. Następnie udamy się do Tirany, gdzie przed wylotem zjemy wspólny obiad.
Daty wylotu
Terminy | Długość pobytu | Cena | Lotnisko wylotu | Uwaga | |
---|---|---|---|---|---|
Wrzesień 2025 | |||||
06/09/2025 | 8 dzień | 6.998 zł | Warszawa (WAW) Lotnisko im. F. Chopina |
Informacje o cenie

Cena wycieczki
Dopłata do pokoju jednoosobowego
Cena zawiera
- Opiekę polskiego pilota
- Przelot rejsowy w klasie ekonomicznej na trasie Warszawa – Tirana – Warszawa
- Wycieczki i bilety wstępu wymienione w programie
- Zakwaterowanie w hotelu w pokoju dwuosobowym
- Wyżywienie: 7 śniadań, 3 obiady (dni 2,5 i 6) i 6 kolacji (dni 1,2,5,6 i 7)
- Transport autokarem o ile w programie nie zaznaczono inaczej
- Ubezpieczenie podstawowe KL i NNW
Cena nie zawiera
- napoje nie są wliczone w cenę podróży
- napiwków dla lokalnych przewodników i kierowców
- wydatków indywidualnych
- wszystkiego, co nie zostało wymienione w ”Cena zawiera”
Informacje praktyczne
Wycieczka podlega ogólnym regulaminom Albatros Travel, z którymi uczestnicy powinni się zapoznać.
Polski
Nie
Nie
Euro
Polski
Nie
Nie
Euro
Zalecamy zabranie ze sobą małego plecaka lub torby, ponieważ najczęściej dopiero wieczorem będzie dostęp do bagażu głównego. Nie ma konieczności zabierania ze sobą ręczników.
Wymagane minimum uczestników to 20 osób. Albatros Travel zastrzega sobie prawo odwołania wycieczki w terminie do 20 dni przed datą jej rozpoczęcia w przypadku zgłoszenia się mniejszej liczby uczestników niż określona liczba minimalna. Zgodnie z pkt. 4.4. OWI jako organizator nie ponosimy odpowiedzialności odszkodowawczej tytułem ewentualnych strat, które uczestnicy mogą ponieść w związku z jej anulowaniem. Jesteśmy jedynie zobowiązani do zwrotu zapłaconej kwoty.
Ponieważ większość wycieczek w tym programie odbywa się pieszo, dlatego uczestnicy powinni być sprawni fizycznie i samodzielni.
Zakwaterowanie gości odbywa się w hotelach, które są wyposażone standardowo. Hotele wybieramy pod względem dogodności położenia i miłej atmosfery. Staramy się dobierać obiekty, które pomimo prostoty wyposażenia i podstawowego standardu mają swój urok.
Poziom obsługi i standard mogą jednak odbiegać od tych w zachodniej Europie. Niezależnie od kategorii hotelu, nasi goście zakwaterowani są zawsze w pokojach z własną toaletą i łazienką. Informacje o hotelach w danym programie wycieczki zostaną przesłane najpóźniej 7 dni przed wylotem.
Informacje o podróży
Zalecamy zabranie ze sobą małego plecaka lub torby, ponieważ najczęściej dopiero wieczorem będzie dostęp do bagażu głównego. Nie ma konieczności zabierania ze sobą ręczników.
Wymagane minimum uczestników to 20 osób. Albatros Travel zastrzega sobie prawo odwołania wycieczki w terminie do 20 dni przed datą jej rozpoczęcia w przypadku zgłoszenia się mniejszej liczby uczestników niż określona liczba minimalna. Zgodnie z pkt. 4.4. OWI jako organizator nie ponosimy odpowiedzialności odszkodowawczej tytułem ewentualnych strat, które uczestnicy mogą ponieść w związku z jej anulowaniem. Jesteśmy jedynie zobowiązani do zwrotu zapłaconej kwoty.
Ponieważ większość wycieczek w tym programie odbywa się pieszo, dlatego uczestnicy powinni być sprawni fizycznie i samodzielni.
Zakwaterowanie gości odbywa się w hotelach, które są wyposażone standardowo. Hotele wybieramy pod względem dogodności położenia i miłej atmosfery. Staramy się dobierać obiekty, które pomimo prostoty wyposażenia i podstawowego standardu mają swój urok.
Poziom obsługi i standard mogą jednak odbiegać od tych w zachodniej Europie. Niezależnie od kategorii hotelu, nasi goście zakwaterowani są zawsze w pokojach z własną toaletą i łazienką. Informacje o hotelach w danym programie wycieczki zostaną przesłane najpóźniej 7 dni przed wylotem.